Smog okiem lekarza

Badania wskazują, że powietrze w polskich miastach jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych w Europie. Jaki to ma wpływ na nasze życie? 

Zanieczyszczenia powietrza a choroby układu oddechowego

Czytaj następny

Udostępnij

Rozmowa z dr n. med. Piotrem Dąbrowieckim o konsekwencjach zdrowotnych zanieczyszczeń powietrza.

Badania wskazują, że powietrze w polskich miastach jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych w Europie. Jaki to ma wpływ na nasze życie? 

Bardzo znaczący. Zanieczyszczenia powietrza, takie jak m.in: tlenki azotu, tlenki siarki, benzo(a)piren czy pył zawieszony, wnikając do układu oddechowego, wywołują reakcję obronną organizmu w postaci przewlekłego zapalenia. Układ oddechowy człowieka działa jak filtr – wychwytuje cząstki zanieczyszczeń powietrza i usiłuje „nie wpuścić” ich do wnętrza organizmu. Duże cząsteczki zalegając w układzie oddechowym, wywołują przewlekły nieżyt nosa, zapalenie krtani, a następnie zapalenie oskrzeli. Bardzo małe cząsteczki (np. pył PM1-2,5μm) mogą dostawać się do pęcherzyków płucnych, a stamtąd już bezpośrednio do krwiobiegu. Razem z krwią takie cząsteczki trafiają m.in. do Ośrodkowego Układu Nerwowego, co nasila procesy neurodegeneracyjne. Te najmniejsze cząsteczki są odpowiedzialne również za nasilenie zjawiska miażdżycy naczyń, przez co przyczyniają się do wzrostu zachorowań na choroby układu sercowo – naczyniowego. Biorąc pod uwagę powyższe procesy oraz statystyki dotyczące stężenia zanieczyszczeń, nie powinno nas dziwić, że prawie 500 tysięcy osób umiera przedwcześnie w Europie z powodu oddychania zanieczyszczonym powietrzem. W Polsce jest to około 50 tysięcy osób (według najnowszego raportu Europejskiej Agencji Środowiska), co stanowi około 10% wszystkich przyczyn zgonów w naszym kraju. Warto zauważyć, że liczba zgonów z powodu ekspozycji na zanieczyszczenia powietrza jest ok. 10 razy wyższa niż liczba zgonów w wyniku wypadków drogowych, o których tyle się mówi publicznie.

Czy Polacy mają świadomość tego, jak ważna jest jakość powietrza dla ich zdrowia? Czy wiedzą, jakie choroby wiążą się z oddychaniem zanieczyszczonym powietrzem? 

Badania naukowe i dane epidemiologiczne wskazują, że przebywanie w środowisku o zwiększonym poziomie zanieczyszczeń powietrza może istotnie wpływać na rozwój i dynamikę chorób układu oddechowego i sercowo-naczyniowego. Niestety jako społeczeństwo nie postrzegamy zanieczyszczeń jako problemu realnie przekładającego się na nasze życie i zdrowie. W ostatnim dziesięcioleciu nastąpił dwukrotny wzrost częstości występowania chorób atopowych (np. alergicznego nieżytu nosa, czy astmy), mimo że stężenia alergenów pozostały w tym czasie na podobnym poziomie. To niemożliwe, żeby doszło do zmian w strukturze genów odpowiedzialnych za rozwój alergii – zmieniło się środowisko, w którym żyjemy. Alergeny powietrznopochodne, wnikając do układu oddechowego, posiadają na swojej powierzchni cząstki zanieczyszczeń powietrza, które nasilają odpowiedź zapalną organizmu na alergeny. Duet składający się z alergenu i zanieczyszczeń powietrza intensywniej stymuluje układ odpornościowy człowieka do reakcji obronnej na czynnik potencjalnie nieszkodliwy. To przewlekłe zapalenie stoi u podstawy takich objawów jak katar, kichanie, kaszel czy duszności. Z dekady na dekadę stężenia zanieczyszczeń powietrza pozostają nadal na bardzo wysokim poziomie, a alergolodzy notują znacznie zwiększoną zapadalność na choroby alergiczne.

Wdychanie zanieczyszczeń może prowadzić do rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc. Choroby skracającej życie pacjenta nawet o 10 czy 15 lat. Zanieczyszczenia wpływają także na stan układu krążenia. Wiążą się, ze wzrostem liczby hospitalizacji i zgonów z powodu chorób układu krążenia, zwłaszcza u osób z już istniejącą niewydolnością, czy arytmiami serca. Badania przeprowadzone w 90 największych miastach USA, wskazują na szacowany dzienny wzrost całkowitej śmiertelności o 0,21% na każdy wzrost stężenia PM10 o 10g/m2 oraz na szacowany dzienny wzrost śmiertelności spowodowany przyczynami sercowo – płucnymi o 0,31% na analogiczny wzrost stężenia zanieczyszczeń powietrza. W badaniu Petersa (z 2001) w grupie 772 chorych z zawałem mięśnia sercowego stwierdzono przemijający wzrost ryzyka zawału w czasie od 2- do 24 godzin od ekspozycji na zwiększone stężenia PM 2,5. O tym się nie mówi publicznie, a szkoda - bo znając fakty możemy zmienić nasze zachowania i obniżyć ekspozycję na szkodliwe zanieczyszczenia powietrza, co w konsekwencji doprowadzi do ogólnej poprawy stanu naszego zdrowia.

Kto najbardziej powinien się obawiać zanieczyszczeń powietrza? Jak reagują na takie powietrze młodzi ludzie, a jak osoby starsze? Czy to oni są najbardziej narażeni?

Tak - najbardziej zagrożone są dzieci i osoby w starszym wieku. To pod wpływem ekspozycji na zanieczyszczenia powietrza dzieci dwa razy częściej się przeziębiają, a jeśli chorują, to niedyspozycja utrzymuje się dłużej niż u dzieci z rejonów, gdzie powietrze jest czystsze. Warto wspomnieć, że płuca dzieci rozwijają się do 7 - 8 roku życia. Później już tylko płuca rosną razem z dzieckiem. Jeśli w tym okresie czynniki szkodliwe będą drażnić układ oddechowy, to zamiast 300 milionów pęcherzyków płucnych powstanie zdecydowanie mniej, skazując dziecko na jakąś formę niepełnosprawności oddechowej. To właśnie dlatego dzieci są tak bardzo narażone na choroby powstające w wyniku zanieczyszczeń powietrza.

Z kolei osoby starsze, z zaburzeniami przepływu powietrza przez układ oddechowy i upośledzonym zgodnie z wiekiem systemem oczyszczania płuc, stanowią drugą grupę szczególnie wrażliwą na działanie zanieczyszczeń. Co wpadło do płuc – zalega i daje bodziec do rozwoju zapalenia oskrzeli. To właśnie dlatego wiek chorych stanowi czynnik powodujący zwiększenie ryzyka rozwoju Przewlekłej Obturacyjnej Choroby Płuc – po prostu im dłużej oddychamy zanieczyszczeniami, tym większe ryzyko rozwoju POCHP.

Nie możemy zapominać o kolejnej grupie szczególnie narażonej na szkodliwe działanie zanieczyszeń powietrza, czyli o kobietach w ciąży. Atmosfera bogata w zanieczyszczenia powietrza powoduje, że kobiety rodzą dzieci mniejsze, skłonne do alergii i przewlekłych chorób układu oddechowego. Również IQ dzieci urodzonych w regionach zanieczyszczonych jest relatywnie mniejsze, niż dzieci urodzonych przez mamy oddychające świeżym powietrzem.

Jak możemy sami zadbać o jakość powietrza? Jakie mamy możliwości ochrony własnego zdrowia na co dzień? 

Badania wskazują, że redukcja zanieczyszczeń powietrza w bezpośredni sposób poprawia sytuację zdrowotną mieszkańców. Przypadek Irlandii (Dublin) dobitnie wskazuje, że redukcja zanieczyszczeń spowodowała zmniejszenie chorób układu oddechowego i chorób układu krążenia. Spadła też liczba zachorowań na raka płuc. W Launceston w Australii w 2001r., dzięki nowemu przepisowi o poprawie jakości powietrza, nastąpiła redukcja pyłu PM10 o 38%, co spowodowało spadek ogólnej umieralności o 11,4% – w tym z powodu chorób układu krążenia o 17,9% oraz z powodu chorób układu oddechowego o 22,8%. W okresie zimowym korzyści zdrowotne związane z oczyszczeniem powietrza były jeszcze większe. Mianowicie, umieralność na choroby układu krążenia spadła o 19,6%, a w przypadku chorób układu oddechowego o 22,9%. Dobrze by było, żeby osoby chore świadomie wybierały miejsce zamieszkania i sposób ogrzewania domu a na czas odpoczynku wyjeżdżały w tereny, gdzie powietrze jest najczystsze. Świadomość powinna owocować prawidłowymi nawykami w zakresie korzystania ze źródeł ciepła. Ważne jest myślenie o tym, co wrzucamy do pieców, co wylatuje z naszych kominów i co ja, moje dzieci, moi rodzice czy sąsiedzi wdychamy. To czym oddychamy w bezpośredni sposób wpływa ma choroby, które nas dotykają-teraz i w przyszłości.

Warto wiedzieć więcej